poniedziałek, 1 października 2012

milionowe podejście....

Liczę cały czas na to, że kolejny dzień będzie właśnie tym, właśnie usunęłam wszystkie moje posty, które przypominają mi o moich niepowodzeniach, one tylko dodatkowo mnie dołują, no i i tak nikt mnie nie czyta, właśnie przeglądam Wasze blogi, próbuje się zmotywować, coś czuję, że spędzę tak cały dzisiejszy wieczór.. już kiedyś mi się udało, doszłam do wagi 61 kg, teraz.. ok. 77 kg, tak jak ok. 3 lata temu ;/ nie mieszczę się w ciuchy które kupiłam jak byłam chudsza, a kupiłam ich sporo, to sprawia, że czuję się ze sobą jeszcze okropniej, chciałabym w końcu zacząć wszystko od początku.. potrzebuję motywacji..

Liczę na to, że jutrzejszy dzień będzie w końcu tym pierwszym, w którym zmienię znów na nowo moje całe podejście do życia i jedzenia.. chcę mieć znów chociaż 65 kg ;(


idę dalej oglądać wasze blogi.. to mnie motywuje.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz